W idealnym świecie byłoby tak, że możemy tłumaczyć 1:1 to znaczy w taki sposób, że zdanie po angielsku jest identyczne jak po polsku – jeśli chodzi o słowa, gramatykę, kolejność, słów.
Ale niestety, tak dobrze nie ma.
Co nam przeszkadza stworzyć poprawne zdanie?
Kilka rzeczy. Po pierwsze, jak wspomniałam powyżej, polski to nie angielski. Naszym głównym wrogiem jest zupełnie inna gramatyka, a co za tym idzie, składnia zdania (kolejność słów w zdaniu). , o ile polski jest raczej dość elastycznym językiem w tym względzie, to angielski nie wybacza.
Po drugie, problemem może być nasz idiolekt, czyli język osobniczy. Każdy z nas ma charakterystyczny sposób tworzenia wypowiedzi ustnych i pisemnych – ulubione powiedzenia, słowa, rytm zdania, wymowę i nawet szyk zdania. Mogą one utrudniać dostosowanie się do pewnych zasad językowych, które są istotne w angielskim.
No i wisienka na torcie – złe nawyki. To, czego nas nie nauczyli, to, co źle usłyszeliśmy i utrwaliliśmy (ang. fossilization) oraz unikanie tworzenia zdań, które uznajemy za zbyt trudne.
Więc jak wygląda poprawne angielskie zdanie?
Najważniejszą rzeczą w angielskim zdaniu jest podmiot, czyli kto/co, które wykonuje czynność. Bez niego stworzymy potworka, a nie zdanie. Uwaga! Sprawę mocno upraszczam, bo rozmawiamy tutaj o podstawach, a nie zdaniach wielokrotnie podrzędnie złożonych podniesionych do kwadratu.
SVO
SUBJECT (podmiot) + VERB (orzeczenie) + OBJECT (dopełnienie)
Subject = kto, co, człowiek, rzecz, zwierzak, itd.
Verb = czasownik, czyli co robi
Object = kogo/czego, komu/czemu, kogo/co, z kim/z czym, o kim/o czym
- I like my flat. –> I (S) like (V) my flat (O)
- We can meet at home. –> We (S) can meet (V) at home (O).
- There’s a problem with my job. –> There (S) is (V) a problem (O).
- There are a few possibilities. –> There (S) are (V) a few possibilities (O).
- It’s difficult to be happy. –> It (S) is (V) difficult to be happy (O) – tutaj dopełnienie jest trochę bardziej skomplikowane, ale nie będziemy go rozpisywać szczegółowo.
- She didn’t call me. –> She (S) didn’t call (V) me (O).
- They’ve been dating. –> They (S) have been dating (V) – tutaj nie ma O dopełnienia.
A co, jeśli zdanie jest bardziej złożone? Robimy dokładnie to samo!
SVO
SUBJECT (podmiot) + VERB (orzeczenie) + OBJECT (dopełnienie) + WHERE (gdzie) + WHEN (kiedy)
Uwaga! Miejsce where i when jest uproszczone, bo mogą one być w różnych miejscach w zależności od tego, jaką częścią mowy są lub co chcemy podkreślić.
- Stress may affect your sleep at home at night.
- Stress may affect your sleep at night at home.
Druga wersja jest nawet częściej spotykana, bo „at night” jest bardziej związane z czasem snu.
- He felt anxious in the office before the interview last week.
- He felt anxious in the office last week before the interview.
Obie wersje są możliwe, ale pierwsza brzmi bardziej naturalnie, bo „before the interview” jest ściślej związane z uczuciem niepokoju niż „last week”.
Czujesz niedosyt? Pobierz plik, żeby poćwiczyć szyk zdania w języku angielskim


Dodaj komentarz